Select Page

Więcej debat nie będzie. Wybory w USA coraz bliżej

Więcej debat nie będzie. Wybory w USA coraz bliżej

Ostatnia debata prezydencka pomiędzy Donaldem Trumpem a Hillary Clinton za nami. Wielu oczekiwało brudnych zagrywek, ostrej wymiany zdań, tymczasem była to najbardziej merytoryczna debata w tym roku. Trump nie zdecydował się na ostry atak, prawdopodobnie nie chciał zrazić do siebie wyborców niezdecydowanych. Postawił na format prezydencki.

Sondaże internetowe tradycyjnie wskazują, że debatę wygrał kandydat Partii Republikańskiej. Sondaż CNN – co nikogo nie powinno dziwić – twierdzi, iż lepsza była kandydatka Demokratów, wynik: 52-39. I zapewne ten wynik będzie we wszystkich mediach (również polskich) powielany. Jednak czy któryś z dziennikarzy poinformuje widzów, ilu wyborców było przez CNN pytanych? Nie? To Ja odpowiem: 547. Tak, 547 osób ma decydować o tym, kto wygrał ogólnokrajową debatę.

Wracając do debaty, w sprawie aborcji kandydatka Demokratów jest za prawem kobiet do decydowania o własnym ciele, natomiast Trump powiedział, że jest pro-life i do Sądu Najwyższego będzie dobierał osoby o poglądach konserwatywnych, które również są pro-life.

Clinton jest zwolenniczką otwartych granic, Trump chce wybudować mur, złapać i deportować wszystkich baronów narkotykowych.

Hillary Clinton nazwała swojego przeciwnika marionetką Putina, ten fragment debaty był dla niej łatwiejszy. Trump podkreślił chęć współpracy z Rosją, jeśli to będzie możliwe. Tu pojawia się często zarzut wobec niego: czy to nie będzie dla Polski groźne. Nie wiem jak sądzą czytelnicy, ale ewentualna wojna USA-Rosja nie byłaby dla nas z pewnością dobrym rozwiązaniem. Pokój za wszelką cenę jest oczywiście zły, ale wbrew pozorom postawa Trumpa w tej kwestii jest dla nas korzystniejsza niż wojenne nastawienie Hillary Clinton, która dziwnym trafem zapomina o swoich interesach z Rosjanami. Donald Trump chce obniżyć podatki, zmniejszyć liczbę regulacji. Hillary Clinton wręcz przeciwnie.

Zauważyłem, że media skupiają się na wypowiedzi Trumpa, który nie odpowiedział jednoznacznie czy uzna wynik wyborów. Mam wrażenie, że kwestie gospodarcze i polityka zagraniczna zeszły na dalszy plan. Szkoda. Są ważniejsze tematy, Panie i Panowie dziennikarze.

Krótko: dobra debata, którą wygrał Trump, ale w sondażach wiele się nie zmieni. Są jednak nagrania, które jeszcze nie zostały opublikowane, a które – podobno – mają pogrążyć Hillary Clinton. Wynik wyborów wciąż jest sprawą otwartą.


O autorze

Tomasz Witowski

Polak. Katolik. Konserwatysta.

Kategorie

Śledź nas

Napisz do nas

[email protected]