Select Page

Donald Trump czy Hillary Clinton? Kto wygra?

Donald Trump czy Hillary Clinton? Kto wygra?

Dzisiaj Amerykanie wybiorą swojego prezydenta. Większość sondaży wskazuje na wygraną Hillary Clinton. Jeśli przegra, będzie można uznać to za niespodziankę. Donald Trump nie jest bez szans. W niezdecydowanych stanach różnice są bardzo małe i wszystko tam może się zdarzyć. Przedstawię kilka możliwych wariantów.

Najpierw jednak wyjaśnię, dlaczego Trump wbrew sondażom może wygrać. Chodzi przede wszystkim o frekwencję wśród zarejestrowanych wyborców Partii Demokratycznej i Republikańskiej. W 2008 roku w prawyborach było D+8, czyli zagłosowało o 8 pkt procentowych więcej Demokratów niż Republikanów. W wyborach było D+7. W tym roku w prawyborach mieliśmy R+1. Gdyby miała się powtórzyć sytuacja sprzed 8 lat, czyli minimalny zysk Republikanów w wyborach, to dzisiaj byłoby R+2, co gwarantuje Trumpowi zwycięstwo. Zdecydowana większość sondaży w tym roku robiona była z nadwyżką Demokratów, najczęściej D+6 do D+10. Nic dziwnego, że Clinton w tych sondażach wygrywa, momentami dosyć wyraźnie. Oczywiście frekwencja R+2 jest mało prawdopodobna, ale jeżeli przewaga Demokratów nie przekroczy D+4, to kandydat Republikanów ma duże szanse wygrać. Jak będzie, trudno powiedzieć.

Kluczowe stany to Floryda, Ohio, Karolina Północna, Pensylwania, New Hampshire i Nevada. Zaskoczyć mogą również Michigan i Kolorado.

Podstawowa zasada: Trump musi wygrać Florydę, bez tego stanu jego szanse maleją prawie do zera.

Pierwsza mapka jest korzystna dla Hillary Clinton. Wygrywa ona w Ohio, Nevadzie, Pensylwanii, New Hampshire i Michigan.

Zdecydowane zwycięstwo Clinton

Drugi wariant to niewielka przewaga Clinton, spowodowana porażką w Ohio, ale i tak wygrywa z Trumpem.

Wygrana Clinton bez Ohio

Wygrana Clinton bez Ohio

 

Trzecia mapka pokazuje, co by było, gdyby Trump wygrał Florydę i Pensylwanię. W takim przypadku może sobie pozwolić na porażkę w Karolinie Północnej i New Hampshire.

Floryda i Pensylwania dla Trumpa

Floryda i Pensylwania dla Trumpa

 

Następnie czas na wygraną Trumpa mimo porażki na Florydzie. Musi wtedy wygrać Pensylwanię, Karolinę Północną, Nevadę lub New Hampshire i dodatkowo Michigan lub Kolorado.

Porażka na Florydzie

Porażka na Florydzie

 

Wariantów może być dużo, dużo więcej.

Po północy zaczniemy poznawać wyniki z poszczególnych stanów. O 1 w nocy naszego czasu głosować kończy Floryda i New Hampshire. Jeśli na Florydzie wygra Hillary, to prawdopodobnie będzie można iść spać. Emocji zabraknie. Pół godziny później zamykane są lokale wyborcze w Ohio i Karolinie Północnej. Jeżeli w tych stanach (łącznie z Florydą) wygra Trump, to robi się ciekawie. 2 w nocy to Pensylwania, wtedy będziemy wiedzieli już bardzo dużo, może nawet wszystko. W razie wyrównanego pojedynku trzeba będzie czekać do 4, na zakończenie głosowania w Nevadzie. Możliwe są też tak małe różnice, że oczekiwanie na wyniki może nam się przedłużyć o kilka godzin. Chyba, że konieczne będzie ponowne liczenie głosów. Pamiętamy rok 2000…

Bazując na średniej sondaży, które zestawia portal RealClearPolitics, Hillary Clinton wygrywa 272-266. Floryda +0.2 dla Trumpa, Nevada +0.8 dla Trumpa, New Hampshire +0.6 dla Clinton. Bardzo małe różnice.

Wyniki na podstawie średniej sondaży w poszczególnych stanach

Wyniki na podstawie średniej sondaży w poszczególnych stanach

Jeżeli rzeczywiście frekwencja będzie dla Republikanów korzystniejsza niż D+6 to ich kandydat jest niedoszacowany, dlatego stawiam na jego wygraną w NH i ostateczny rezultat 270-268 dla Donalda Trumpa.

Możliwy wynik wyborów

Możliwy wynik wyborów

 

Nie można zapominać o wyborcach niezależnych, których w tym roku jest bardzo dużo. Będą mieli istotny, być może decydujący wpływ na ostateczny wynik.

Hillary Clinton jest faworytką, ale pamiętam jak media w Polsce twierdziły rok temu, że może nie być u nas II tury. Jak się skończyło nie muszę przypominać.

O autorze

Tomasz Witowski

Polak. Katolik. Konserwatysta.

Kategorie

Śledź nas

Napisz do nas

[email protected]