Select Page

Autor: Lech Mucha

Niepoczytalna opozycja

Różnej maści odszczepieńcy znów zapowiadają protesty na najbliższej miesięcznicy smoleńskiej, która tradycyjnie odbędzie się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu. Szeregi KOD-u i innych pro-ubeckich organizacji stopniowo się wykruszają, między innymi ze względu na to, że ich członkowie oskarżani są zarówno o przestępstwa pospolite, na przykład defraudacje, jak niesławny Mateusz K., czy o przestępstwa kryminalne – jak lider KOD-kapeli, jeszcze bardziej niesławnej pamięci Konrad M., oskarżony o  handel kobietami. Stąd też siły chcące obalić legalną władzę w Polsce muszą sięgać po nowe/stare twarze. Chyba właśnie tak należy rozumieć zapowiedź uczestnictwa w kontrmanifestacji Lecha Wałęsy, którego już zupełnie oficjalnie można nazywać...

Czytaj dalej

Socjalizm jest do bani!

Historia vitae magistra est. Historia jest nauczycielką życia. Mało jest – moim zdaniem – równie mądrych maksym łacińskich i równie niezmiennych prawd. Można jeszcze do tego przywołać inne łacińskie powiedzenie – nihil novi sub sole – które proponuję – ale tylko na potrzeby  tego tekstu –  przetłumaczyć następująco:   Pod każdą z gwiazd, kochani, socjalizm jest do bani!   Nieodmiennie zadziwia mnie, że nadal spotyka się na ulicach socjalistów. Nie mogę zrozumieć, że istnieją w dalszym ciągu socjalistyczne i komunistyczne partie polityczne, a ściślej mówiąc dziwi mnie, że wciąż są naiwni, którzy na nie głosują. A przecież zastanawiając się...

Czytaj dalej

Porządki w samorządach

W ubiegłym tygodniu w Wielkiej Brytanii odbyły się wybory parlamentarne, których wyniki były pewnym zaskoczeniem, choć już na kilka dni przed ich rozstrzygnięciem sondaże wskazywały na topniejącą przewagę Konserwatystów. Analizując wynik, nie można nie zastanowić się nad tym, jak to się stało, że partia kierowana przez Theresę May roztrwoniła prawie piętnastopunktową przewagę, jaką miała w momencie ich ogłoszenia. Jaki błąd popełnili? Powód rozpisania wyborów, z punktu widzenia partii rządzącej, był oczywisty. Chcieli – w obliczu nadchodzących trudnych negocjacji z Unią Europejską – wzmocnić swój mandat, a sondaże wskazywały na taką szansę. Grzebiąc w sieci znalazłem pewne dane, które –...

Czytaj dalej

Za miecz podniesiony nad Polską, kula w łeb!

Piszę te słowa w chwili, gdy w Londynie, stolicy mocarstwa atomowego ciągle trwa liczenie ofiar. Po raz kolejny rozpędzony samochód, kierowany ręką zamachowca, o którym policja jakoś skąpo udziela informacji, wjechał w przechodniów. Po raz kolejny islamski burmistrz tego miasta, premier tego kraju, „król” Europy i masa innych oficjeli wygłosiła swoje oklepane i nic nie znaczące formułki. Zapewne tantiemy za Imagine, Lennona, znów uszczęśliwiły jego spadkobierców. Po sieci już zaczęły krążyć pytania, co też Brytyjczycy zaczną sobie teraz tatuować, skoro tatuowanie pszczół, które pojawiło się po zamachu w Manchesterze – niewiadomo czemu – nie odniosło spodziewanych efektów… Wiele moich...

Czytaj dalej

Prztyczek dla Anieli M.

Kilka ostatnich felietonów poświęciłem zagadnieniom dotyczącym naszego własnego podwórka. Tymczasem w świecie otaczającym nasz szczęśliwy kraj, dzieją się rzeczy różne, a pośród całego mnóstwa zdarzeń niepokojących i tragicznych, jak choćby zamach w Manchesterze, czy kolejne żądania przyjmowania muzułmańskich najeźdźców kierowane do Polaków, są też i takie, które rozbudzają nasze nadzieje. Jednak – ze względu na to, do kogo należy większość mediów w Polsce – trzeba posiąść umiejętność czytania między wierszami i analizowania tych skąpych faktów, które są nam dostępne, by je dostrzec. Dziś chcę zwrócić uwagę na szczyt G7, który kilka dni temu zakończył się na Sycylii. Krótki przegląd...

Czytaj dalej