Select Page

Autor: Lech Mucha

Kłamstwa, antyreklama i komunikacja

Po zawetowaniu przez prezydenta Dudę dwóch ustaw reformujących sądownictwo, wśród morza różnych opinii, zarówno w ustach komentatorów popierających prezydenta, jak i jego przeciwników, dało się słyszeć odmieniane przez różne przypadki słowo: komunikacja. Najczęściej kontekst w jakim padało to słowo sprowadzał się do braku dobrej komunikacji rządu ze społeczeństwem. Jest najzupełniej oczywiste, że dobrej komunikacji rządu z obywatelami nigdy za wiele. Jest również poza wszelką dyskusją, że w sprawie komunikacji w obecnej chwili wiele dałoby się poprawić. Jednak upatrywanie przyczyn protestów, z jakimi spotkała się reforma, a także prezydenckiego weta przede wszystkim w brakach w komunikacji, nie jest uzasadnione. No,...

Czytaj dalej

Kaczyński, Warzecha i przedwojenna historia sądowa

Taka mi się przypomniała historia, zasłyszana dawno temu.   Działo się to ponoć przed wojną. Przed sądem stanął oskarżony o zabójstwo garbus. W sprawie chodziło to, że kaleka, doprowadzony do ostateczności przez grupę wyrostków, którzy dokuczali mu, wydrwiwając jego ułomność, nie wytrzymał nerwowo, rzucił za nimi kamieniem i jednego z nich w ten sposób zabił. Adwokat broniący oskarżonego, zanim zaczął wygłaszanie końcowej mowy, wyjął z kamizelki srebrny zegarek i położył go na blacie, przed sobą. Następnie wstał i zaczął wygłaszanie mowy: – Wysoki Sądzie… Po czym zamilkł. Po pięciu minutach zniecierpliwiony sędzia poprosił go, by kontynuował. – Wysoki Sądzie…...

Czytaj dalej

Donald Trump się myli!

Minęło już wystarczająco dużo czasu od wizyty i słynnego przemówienia prezydenta USA pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego, żeby – po wysłuchaniu wszystkich peanów i hymnów pochwalnych na jego i naszą cześć – powiedzieć o tym, w czym Donald Trump się pomylił. Jednak o tym na końcu, zwłaszcza, że nie jest tego dużo. Nie mogę sobie jednak odmówić prawa do kilku słów komentarza do tego, co z Placu Krasińskich usłyszeliśmy. A nie mogę dlatego, że jako jeden z niewielu komentatorów życia politycznego, już przed wyborami pisałem, że z wygranej Trumpa może wyniknąć coś dobrego dla nas. W tekście Tryumf Trumpa, a...

Czytaj dalej

Niepoczytalna opozycja

Różnej maści odszczepieńcy znów zapowiadają protesty na najbliższej miesięcznicy smoleńskiej, która tradycyjnie odbędzie się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu. Szeregi KOD-u i innych pro-ubeckich organizacji stopniowo się wykruszają, między innymi ze względu na to, że ich członkowie oskarżani są zarówno o przestępstwa pospolite, na przykład defraudacje, jak niesławny Mateusz K., czy o przestępstwa kryminalne – jak lider KOD-kapeli, jeszcze bardziej niesławnej pamięci Konrad M., oskarżony o  handel kobietami. Stąd też siły chcące obalić legalną władzę w Polsce muszą sięgać po nowe/stare twarze. Chyba właśnie tak należy rozumieć zapowiedź uczestnictwa w kontrmanifestacji Lecha Wałęsy, którego już zupełnie oficjalnie można nazywać...

Czytaj dalej

Socjalizm jest do bani!

Historia vitae magistra est. Historia jest nauczycielką życia. Mało jest – moim zdaniem – równie mądrych maksym łacińskich i równie niezmiennych prawd. Można jeszcze do tego przywołać inne łacińskie powiedzenie – nihil novi sub sole – które proponuję – ale tylko na potrzeby  tego tekstu –  przetłumaczyć następująco:   Pod każdą z gwiazd, kochani, socjalizm jest do bani!   Nieodmiennie zadziwia mnie, że nadal spotyka się na ulicach socjalistów. Nie mogę zrozumieć, że istnieją w dalszym ciągu socjalistyczne i komunistyczne partie polityczne, a ściślej mówiąc dziwi mnie, że wciąż są naiwni, którzy na nie głosują. A przecież zastanawiając się...

Czytaj dalej