Select Page

Autor: Piana

Panie Ryśku Petru, na pocztę! Biegusiem!

Ryszard Petru to niewątpliwie wzór cnót wszelakich. Prawdziwy erudyta, miłośnik historii i mistrz logicznego myślenia. A zalet tych z pewnością jest dużo więcej. Z pewnością możemy do nich doliczyć prawdomówność. Pozwolę sobie tylko napomknąć o słynnym wyjeździe na Sylwestra i legendarnym już stwierdzeniu „wszyscy wszystko wiedzą”. Rzućmy zatem okiem na działalność polityczną pana Ryszarda. Przypomnijmy sobie jego wypowiedzi sprzed miesiąca z hakiem: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-petru-bedzie-wniosek-do-tk-ws-budzetu-schetyna-nie-widze-sen,nId,2336646 http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/540017,ryszard-petru-nowoczesna-sejm-wniosek-do-tk-budzet-pis-po.html Towarzysz Stalin mawiał ponoć „zaufanie dobre ale kontrola lepsza”. Cóż zatem zrobi w takiej sytuacji taki gryziklawiaturek-niedowiarek jak ja? Napisze do trybunału Konstytucyjnego czy polecony z wnioskiem o zbadaniem wniosku o legalność budżetu (kto pamięta...

Czytaj dalej

Njusłik doradza. Fałszywie!

W starym filmie „Underground” widzimy ludzi, którzy żyją w podziemiu w przekonaniu, że na powierzchni trwa wojna. Niby absurd rzeczywistość filmowa, ale okazuje się, że rzeczywistość nas zaskakuje. Jak już kolejny raz. Przeglądam zatem najnowszy numer tygodnika „Newsweek” i odnoszę wrażenie, że jestem w bunkrze pośród ludzi, którzy chronią się przed troglodytami co to właśnie przejęli (zupełnie niespodziewanie, przecież wszystko było tak pięknie) władzę i śmią chamy jedne urządzać rzeczywistość po swojemu. Nagle jeden z drugim odkrywa, że kwestia Trybunału Konstytucyjnego (o jakim nie miał zupełnie pojęcia) jest dla niego sprawą życia i śmierci. A kwestia zmiany władzy wywołuje...

Czytaj dalej

Ile warte jest słowo?

Stara zasada mówi, by lepiej milczeć i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. A zasada nowsza podpowiada, że nikt tak nie ośmiesza medialnych celebrytów jak oni sami próbując pisać na Twitterze. Nie mówię już nawet o pisaniu po pijaku, co niektórym się zdarza i jest co najmniej żenujące. Kto po pijaku nie pisał o seksie z owcą niech pierwszy rzuci kamieniem. Ostatnio jednak mieliśmy o wysyp wpisów świadczących, że nasze medialne gwiazdki myślą emocjami i to raczej tymi najprymitywniejszymi. Zagraniczne media polskojęzyczne podały, że krwawy reżim pisowski nie chce przyjąć 10 sierot z Aleppo i...

Czytaj dalej

W czasie strajku posłowie się nudzą

Na początku musi być trzęsienie ziemi a potem robić się będzie coraz śmieszniej. Tak można w skrócie podsumować ostatnie wydarzenia związane z Sejmem przy okazji parafrazując słynne słowa Hitchcocka. Zaczęło się od mocnego bum, czyli blokady mównicy, chaosu w obradach, nerwowej atmosfery i wezwania do powsta… no, na razie do masowego poparcia opozycji. Później doszła do tego blokada wyjazdu i przepychanki z policją. Podsumowując – było dość poważnie i to każdy może przyznać. Z wyjątkiem może “ofiary”, która to sama musiała się położyć na ulicy bo nikt nie chciał spałować a dobre ujęcie do telewizji było potrzebne. Niestety (dla...

Czytaj dalej

Gabinet cieni zagrożony

Rząd podziemny, czyli Gabinet Cieni najjaśniejszej Platformy Obywatelskiej rządzi na całego. Ministrowie pracują, ustawy wylatują seriami niczym z karabinu, a lud pracujący piszczy z zachwytu, nie mogąc się doczekać zdobycia realnej władzy przez PO. Tak, na to oczekiwał świat. Do Schetyny już dzwonili Trump i Obama z gratulacjami. Zaproszenie do odwiedzin Pekinu też nadeszło. Bruksela również życzy dalszych zwycięstw. Sukces, sukces na całego. Ja jednak, jako urodzony maruda, chciałbym się przyczepić. Przede wszystkim chciałbym zapytać się, w jaki sposób można zgłosić wniosek o votum nieufności dla ministra z gabinetu cieni? Albo jeszcze lepiej: dla premiera-cienia Schetyny? Bo jeśli na...

Czytaj dalej
  • 1
  • 2