Select Page

Autor: Tȟašúŋke Witkó

„Tipi”

Oglala Lakota mieszkali w przenośnych domostwach zwanych tipi. W języku siou, którym posługiwał się cały naród Teton, nazwa oznacza „miejsce gdzie żyję”. Były to okrągłe, stożkowe namioty z dwoma otworami – jeden, tuż przy ziemi, służył jako wejście, a drugi, w czubku, dawał ujście dymowi z palonego wewnątrz ogniska. Rozwijanie i zwijanie tipi było obowiązkiem kobiet. Najpierw budowały szkielet z długich, około ośmiometrowych, sosnowych tyczek, a następnie naciągały na nie pokrycie, wykonane z wyprawionych skór upolowanych bizonów. Było ono pięknie udekorowane piktogramami przedstawiającymi najczęściej motywy zwierzęce, mistyczne lub przypominającymi wyprawy wojenne, w których wojownik brał udział. Wewnątrz, pod ścianami,...

Czytaj dalej

„Pocahontas”

Kobiety Oglala Lakota były bardzo dzielne, odważne, pracowite i wytrzymałe. Na ich barkach spoczywały wszystkie prace domowe. Odpowiadały za przygotowanie pemmikanu, z mięsa upolowanych przez mężczyzn bizonów, wyprawienie skór na pokrycia tipi, wychowanie dzieci, oraz zwijanie i rozwijanie obozowisk podczas plemiennych wędrówek. Wysoka śmiertelność wśród wojowników powodowała, że ilość kobiet znacznie przewyższała ilość mężczyzn. Obowiązkiem rodziny poległego wojownika było zaopiekowanie się wdową z dziećmi i zapewnienie im bytu. Często zdarzało się, że brat poległego poślubiał swoją bratową i zabierał z dziećmi do swojego tipi – właśnie ten aspekt był głównym powodem wielożeństwa Indian Wielkich Równin. Społeczność indiańska rządziła się...

Czytaj dalej

„Sachem”

Oglala Lakota mieli zawsze kilku wodzów. Rekrutowali się oni spośród najdzielniejszych i najwybitniejszych wojowników, z których każdy wielokrotnie wyróżnił się w walce lub na polowaniu. Wszyscy oni tworzyli radę starszych plemienia i podejmowali, w sposób kolegialny, najważniejsze dla jego istnienia decyzje, rozstrzygali konflikty oraz uchwalali wyprawy wojenne lub myśliwskie. Podczas pokoju żaden wódz nie wydawał poleceń innym współplemieńcom. Surowość preryjnego bytu powodowała, że życie płynęło utartym torem, a jedynie bezwzględne podporządkowanie się prawom wspólnoty dawało szanse przetrwania. Wodzem wyprawy wojennej lub myśliwskiej zostawał ten, który ją organizował. Doświadczony wojownik nie miał problemu ze skrzyknięciem kilkudziesięciu towarzyszy, by wyruszyć z...

Czytaj dalej

„Pstry mustang”

O Oglala Lakota mówiono, że rodzą się i umierają na grzbietach swoich mustangów. Koń towarzyszył im od narodzin aż do śmierci. Na jego grzebiecie odbywali coroczne wędrówki do zimowych i letnich obozowisk, polowali, wyprawiali się po łupy. Mustang był najbardziej pożądanym przez każdego Lakota zwierzęciem, więc nie ma się co dziwić, że samo zdobycie wierzchowców, było celem łupieżczych wypraw wojennych. Każdy wojownik miał kilka lub nawet kilkanaście rumaków. Jedne służyły mu do polowań, inne dosiadał podczas walki, jeszcze inne ciągnęły długie żerdzie travois, zaś najłagodniejsze osobniki niosły na swoich grzbietach małe dzieci. Te niskie, wytrzymałe, przywykłe do trudów życia...

Czytaj dalej

„Stampede”

Plemię Paunisów było odwiecznym i śmiertelnym wrogiem Oglala Lakota. Obydwie strony prowadziły totalną wojnę na wyniszczenie, wyprawiając się przeciwko sobie wielokrotnie. Początkowe, zwyczajowe eskapady, mające na celu zdobycie kobiet i koni, z czasem przerodziły się w masowy konflikt, którego celem była wzajemna eksterminacja. Paunisi posunęli się nawet do tego, że wywołali stampede – czyli masowy popłoch w stadzie bizonów i skierowali pędzącą masę, oszalałych ze strachu zwierząt, wprost na wioskę Oglala. Bizony stratowały wszystko, co napotkały na swojej drodze, zostawiając zniszczone tipi, zadeptane mustangi, ludzi którzy nie zdążyli uciec i wałęsające się wszędzie psy. W niedzielę, 16 lipca 2017...

Czytaj dalej